Pobierz Almanach Widzewa Łódź 2025/26
Do pobrania za darmo
Almanach Widzewa Łódź 2025/26

Pobierz darmowy PDF z podsumowaniem sezonu, wynikami, składami, statystykami i historycznymi zestawieniami Widzewa Łódź.

W dniu jutrzejszym łódzki Widzew zagra w Siedlcach z Pogonią, a rozjemcą w spotkaniu będzie dobrze znany w Łodzi Piotr Idzik.

Ten arbiter pierwszy raz sędziował mecz z udziałem Widzew w sezonie 2014/15. Widzew przegrał w Suwałkach 1:2. W tym samym sezonie jeszcze dwukrotnie Idzik gwizdał mecze Widzewa, niestety oba przegrane (w Łodzi z Olimpią Grudziądz 0:3 i w Świnoujściu z Flotą 0:2). W zeszłym sezonie było już lepiej, ponieważ Widzew wygrał w Chorzowie z Ruchem 3:1, a następnie zremisował na wyjeździe z Górnikiem Łęczna 0:0. W tym sezonie gościliśmy Pana Piotra w przegranym spotkaniu w „Sercu Łodzi” z Legionovią 1:2. Patrząc na wyniki, nie jest to najszczęśliwszy sędzia dla Widzewa.

Nasz najbliższy rywal przed rozpoczęciem kolejki był na dziesiątej pozycji, ale po sobotnich spotkaniach spadł o jedną lokatę niżej. Jednak nie lokata jest tutaj ważna, a ilość punktów. Pogoń ma tylko dwa punkty przewagi nad znajdującym się w strefie spadkowej rezerwowym zespołem Lecha Poznań. Liga jest bardzo spłaszczona, więc wszyscy o coś grają, brak spotkań o nic.

Pogoń po restarcie ligi zdobyła dwanaście punktów. U siebie wygrała dwa spotkania (z Bytovią 2:1 oraz z Elaną Toruń 3:1). Jednak w spotkaniu z Górnikiem Polkowice na własnym obiekcie musieli podopieczni dobrze znanego przy Piłsudskiego Bartosza Tarachulskiego uznać wyższość gości (przegrali 1:3). Na wyjazdach szło drużynie Pogoni ze zmiennym szczęściem. Dwa razy wygrali i dwa razy przegrali. Widzew w tym samym okresie zdobył tylko osiem punktów, a na wyjazdach raz wygrał, raz przegrał i raz zremisował.

W zespole naszego rywala jest kilku zawodników, którzy byli wcześniej związani z Widzewem. O ile Rafał Misztal i Bartosz Brodziński nie rozegrali oficjalnego spotkania w lidze w barwach łódzkiej jedenastki, o tyle Marcin Kozłowski, Tomasz Wełna i Kacper Falon dali poznać się przy Piłsudskiego.

W zespole Pogoni, Widzew leży Adamowi Mójta, który w trzech spotkaniach (dwa w poprzednim sezonie i jeden w tym) przeciwko naszej drużynie strzelił dwa gole (oba w Łodzi). Bilans tego zawodnika mógłby być lepszy, gdyby w domowym spotkaniu strzelił gola z rzutu karnego. Widzew w zeszłym sezonie zremisował przed własną publicznością z Pogonią 1:1, a na wyjeździe wygrał 1:0. W tym sezonie w „Sercu Łodzi” kibice zobaczyli festiwal bramek. Mecz zakończył się hokejowym wynikiem 7:3.

Mecz w Siedlcach może okazać się bardzo ważny dla Marcina Kaczmarka. W internecie aż huczy od plotek, że Łodzianie rozglądają się za nowym szkoleniowcem. Jednak mamy nadzieję, że Widzew wygra i zarząd nie wykona nerwowych ruchów. W zeszłym sezonie nie zakończyło się to dobrze dla Czerwono-Biało-Czerwonych i Łodzianie nie awansowali do pierwszej ligi.