Dwudziesty pierwszy września to szczególny dzień dla Władysława Dąbrowskiego, Radosława Michalskiego, Jerzego Gryzio, Daniela Bogusza i Michała Chachuły.
Władysław Dąbrowski to napastnik, który na początku lat siedemdziesiątych wprowadzał Widzew na salony I ligi. W siedemdziesięciu siedmiu spotkaniach zdobył dziewiętnaście goli.
Radosław Michalski zdobywał z Widzewem tytuł mistrzowski oraz grał z Lidze Mistrzów. Pomocnik łącznie w barwach Widzewa rozegrał sto pięćdziesiąt dziewięć spotkań w trakcie których zdobył szesnaście bramek.
Jerzy Gryzio reprezentował barwy łódzkiej drużyny jedynie w sezonie 1992/93. Pomocnik w tym sezonie zagrał jedno ligowe i jedno pucharowe spotkanie.
Razem z Michalskim w drużynie występował kolejny jubilat, Daniel Bogusz. Defensor jedenastki z Piłsudskiego rozegrał dwieście pięćdziesiąt dziewięć oficjalnych spotkań w których zdobył dwadzieścia goli.
Najmłodszym kibicom Widzewa najlepiej znany jest Michał Chachuła. Bramkarz pomagał w odbudowie Widzewa po upadku. W sezonie 2015/16 zagrał w trzech spotkaniach Okręgowego Pucharu Polski.
Dziewięć lat temu widzewskie środowisko pożegnało Jana Waliszewskiego/. Napastnik zagrał w dwóch spotkaniach sezonu 1974/75, kiedy to Widzew wracał do piłkarskiej elity.